Czy prawnik da się lubić?

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter

Wydawało mi się, że tak, aż do momentu, kiedy spotkałam się z kilkoma sytuacjami, które “wbiły w ziemię” nawet mnie – z pozoru wyluzowaną mecenaskę.

I wnioski mam trochę takie.

Ciężko jest lubić kogoś, kto nie jest miły.
Ciężko jest lubić też osobę, która się wywyższa i na każdym kroku tę wyższość demonstruje.
Ciężko jest współpracować z kimś, kogo się nie lubi.

Niby takie proste, a jednak!

I teraz jak to zestawić z faktami?

Fakty są takie, że nie uchodzimy za super sympatyczną część społeczeństwa.

Przynajmniej część z nas.

Zastanawiam się, czy wśród części moich koleżanek i kolegów brak jest refleksji, że takie zachowanie (nie tylko wobec Klientów, ale też kolegów korporacyjnych), to jednak droga donikąd?

Czy naprawdę nie można być po prostu sympatycznym? Naprawdę nie oczekuję bycia wylewnym i entuzjastycznym w stosunku do wszystkich, bo to też mogłoby być niestosowne.

Ale zwykła ludzka życzliwość? I skromność?

Kiedyś usłyszałam, że naprawdę wielcy ludzie są skromni.

Skromność to jednak nie siedzenie w kącie i strach przed podniesieniem oczu. I bycie przysłowiową “sierotą”.

Skromność, przynajmniej według mnie, to klasa i posiadanie swojej wartości bez manifestowania jej w sposób niewłaściwy.

To umiejętność rozmowy z szacunkiem. Z każdym.

Tych z moich kolegów i koleżanek, którzy na codzień walczą z wizerunkiem wywyższającego się i mało dostępnego prawnika serdecznie pozdrawiam.

Miłoby było, gdyby stało się to stałą praktyką, a nie tylko chwilowym trendem.

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o

Pozostałe wpisy

Planowanie wakacji

Kiedy myślicie o wakacjach to o czym tak dokładnie? Ja o przysłowiowym świętym spokoju najczęściej. Potem jednak z reguły zaczynam się zastanawiać, co to w …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Nic nie trwa wiecznie

Nic nie trwa wiecznie. Dobra passa, radość, życie, wakacje ;). Jestem właśnie świeżo po urlopie w mojej ukochanej Apuglii, co mogliście śledzić na moim Instagramie. Właśnie …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Co tak naprawdę liczy się w biznesie

O tym, jak robić biznes napisano z miliard książek i artykułów, tematyce poświęcono tysiące blogów, nakręcono miliony podcastów, tutoriali i filmików na yt. O tym, …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Come back

Powroty bywają ciężkie. Trudno wraca się z udanych wakacji, wspaniałej podróży, czy nawet miłego wyjazdu weekendowego. Wraca się ciężko do pracy, zadań, obowiązków, codziennej rutyny. …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Niemoc twórcza

Dopadła i mnie. I przez cały styczeń nie napisałam ani jednego artykułu. Nic. Zero. Null. Początkowo zaniepokoiłam się, potem zganiłam siebie za swoje „lenistwo”, próbowałam …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Koniec roku

2017 nieubłaganie się kończy. A może ubłaganie? ;). To był ciężki rok – przynajmniej dla mnie (z tego co słyszę dla wielu z Was też). …

CZYTAJ WIĘCEJ →
Przewiń do góry Skip to content