Najtrudniej jest wrócić

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter

Podobno najtrudniej jest zacząć. Zacząć ćwiczyć, biegać, pisać. I trochę to prawda i trochę nieprawda.

Dla mnie najtrudniej było wrócić. Wrócić do pisania (swoją drogą do ćwiczeń też powinnam, bo mój kręgosłup coraz częściej daje znać o sobie:).

Kiedy zaczynałam mojego bloga wiele lat temu byłam przepełniona entuzjazmem i chęcią dzielenia się moimi myślami. Niepoprawną optymistką i meeeeega otwartą osobą.

Potem życie dość mocno zweryfikowało mój optymizm i moje różowe okulary mocno się zakurzyły, aż w końcu upadły na ziemię i po prostu się stłukły.

Powiedziałam sobie wówczas – sorry – nie mam nic pozytywnego, ciekawego, ważnego do opowiedzenia, więc po co pisać? I z tą myślą zostałam na lata, aż w końcu dotarło do mnie, że życie to nie instagramowy cukier puder i lukrowany pączek i że w życiu miło tylko bywa i tak naprawdę fajnie jest wtedy, gdy ja sama o to zadbam.

„Interesujące prawdy objawione sprzedajesz, Magda” – tak pewnie powiesz.

Tak, takie to oczywiste, a tak wielu z nas przechodzi przez życie bez tej refleksji.

Na szczęście u mnie ta refleksja pojawiła się w końcu i zaczęłam układać się na nowo. Powiedziałam sobie – dość! Dość nieudanych współprac, dość toksycznych ludzi wokół, dość wszystkiego, co podcina, a wręcz obcina mi skrzydła!

Zajęło mi to chwilę, ale udało się. Udało się żyć po mojemu. Urodziłam córeczkę, założyłam nową firmę, wyprowadziłam się na Mazury, gdzie żyję spokojnie, buduję dom i skąd pracuję zdalnie. I niemożliwe stało się możliwe. Więc da się.

I może o tym warto i trzeba pisać? W końcu mój przypadek pokazuje, że jak najbardziej impossible is nothing.

Może Ty też chcesz zmienić coś w swoim życiu, ale nie jesteś pewna/y, czy to możliwe. Chętnie opowiem Ci o moich doświadczeniach, planach i przemyśleniach, ale jeszcze chętniej posłucham o Twoich. Daj znać :).

Do usłyszenia!

Magda – creativa.lawyer.

 

 

 

 

 

 

 

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pozostałe wpisy

Rycząca czterdziestka i dziecko

Tak. Jestem czterdziestką i jestem z tego dumna. Taka refleksja z okazji kolejnych już 40 urodzin ;). Nie będę zaklinać rzeczywistości, że czterdziestka to nowa …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Pustka

Od miesiąca praktycznie nic nie napisałam. Czuję totalną pustkę, a z drugiej strony 100000000000000 myśli przebijających się do mojej głowy. Ktoś kiedyś dawno napisał „obyś …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Full profeska

To był ciężki tydzień. I nie chodzi mi bynajmniej o to, że miałam dużo pracy. Pojęcie „dużo pracy” jest bowiem względne. Uważam, że każda kobieta …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Praca zdalna

Praca zdalna – niespełnione marzenie wielu osób na etacie, jak i pracujących B2B, siedzących w biurze długie godziny. Czy to naprawdę takie spełnienie marzeń? Jak …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Najtrudniej jest wrócić

Podobno najtrudniej jest zacząć. Zacząć ćwiczyć, biegać, pisać. I trochę to prawda i trochę nieprawda. Dla mnie najtrudniej było wrócić. Wrócić do pisania (swoją drogą …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Planowanie wakacji

Kiedy myślicie o wakacjach to o czym tak dokładnie? Ja o przysłowiowym świętym spokoju najczęściej. Potem jednak z reguły zaczynam się zastanawiać, co to w …

CZYTAJ WIĘCEJ →
Przewiń do góry
Skip to content