Być Polakiem

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter

Jak to z nami Polakami jest?

Czy jesteśmy narodem wesołym i uśmiechniętym, czy wprost przeciwnie?

Zawsze na ulicy, w sądzie, w kawiarni uśmiecham się do ludzi. Reagują różnie.

Niektórzy “odśmiechają się” (take nowe określenie na odwzajemnienie uśmiechu ;), niektórzy natomiast są w szoku! Tak dokładnie! “O co jej chodzi z tym uśmiechem?!”.

Nie darmo w Polsce nadal popularne są powiedzenia “cieszy się, jak głupi do sera”, czy “co tak suszysz te zęby?”. Po prostu nie jesteśmy przyzwyczajeni do radości. Czasy były ciężkie, wszędzie i wszystkim było trudno, pogoda w PL też często radości nie sprzyja.

I tak już nam zostało. Niestety :(.

Ostatnio ktoś spytał mnie, czy nie wychowałam się aby za granicą, bo mentalność mam zupełnie nie polską. Nie zaczynam bowiem rozmowy od narzekania, uśmiecham i śmieję się często, zarażam optymizmem i energią.

Nie. Nie wychowałam się za granicą.

Oprócz tego, że urodziłam się w Rzymie (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi:), całe życie mieszkałam w Polsce. Kocham Polskę i mimo wszystko lubię tu być :).

Wyrastałam w tzw. trudnych czasach, a i dziś czasami mam nielekko. Czy to powód do narzekania? Z pewnością tak-tylko po co? :). Wymówka zawsze się znajdzie. Ale zapewniam Cię, że nie warto. Optymiści raczej na pewno nie żyją dłużej, ale za to o ile weselsze mają życie! 😉 😉 ;).

To co?! Wprowadzamy w Polsce odgórny zakaz narzekania? ;).

Jestem za! ;).

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o

Pozostałe wpisy

Planowanie wakacji

Kiedy myślicie o wakacjach to o czym tak dokładnie? Ja o przysłowiowym świętym spokoju najczęściej. Potem jednak z reguły zaczynam się zastanawiać, co to w …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Nic nie trwa wiecznie

Nic nie trwa wiecznie. Dobra passa, radość, życie, wakacje ;). Jestem właśnie świeżo po urlopie w mojej ukochanej Apuglii, co mogliście śledzić na moim Instagramie. Właśnie …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Co tak naprawdę liczy się w biznesie

O tym, jak robić biznes napisano z miliard książek i artykułów, tematyce poświęcono tysiące blogów, nakręcono miliony podcastów, tutoriali i filmików na yt. O tym, …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Come back

Powroty bywają ciężkie. Trudno wraca się z udanych wakacji, wspaniałej podróży, czy nawet miłego wyjazdu weekendowego. Wraca się ciężko do pracy, zadań, obowiązków, codziennej rutyny. …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Niemoc twórcza

Dopadła i mnie. I przez cały styczeń nie napisałam ani jednego artykułu. Nic. Zero. Null. Początkowo zaniepokoiłam się, potem zganiłam siebie za swoje „lenistwo”, próbowałam …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Koniec roku

2017 nieubłaganie się kończy. A może ubłaganie? ;). To był ciężki rok – przynajmniej dla mnie (z tego co słyszę dla wielu z Was też). …

CZYTAJ WIĘCEJ →
Przewiń do góry Skip to content