Wymówki nasz chleb powszedni

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter

Jak to jest z wymówkami?

Po prostu je kochamy! Tak, jak kochamy siebie. Któż bardziej pochyli się nad naszym losem, niż my sami-kto bardziej zapłacze nad tym, jak nam ciężko? (rodziców nie liczę;).

A że nam ciężko, mamy ciężką pracę, ciężkie życie i w ogóle globalnie jest ciężko, tym łatwiej szukać nam wymówek, żeby czegoś nie robić.

Nie mam czasu i siły, żeby: posprzątać, poćwiczyć, spotkać się ze znajomymi, pouczyć się kolejnego języka obcego, poczytać, wyjechać, pójść na kurs tańca, do kina, na basen, zmienić swego życia (do koloru-do wyboru).

Czy naprawdę tak jest?

Myślę, że wszystko zależy wyłącznie od Nas samych.

Postawmy sprawę jasno. To, że czegoś nie robimy wynika z faktu, że tak naprawdę nie chcemy tego zrobić.

A to z czego wynika?

Może z lenistwa, może lęku, czy też niechęci opuszczenia tzw. „strefy komfortu”. 

Może warto zostać w swoim małym Świecie i narzekać, albo marzyć o tym, co by było gdyby?

Nie. Nie warto.

Warto działać, robić rzeczy nowe, ciekawe, które nas wzbogacają i zmieniają.

Nie warto tracić czasu na pierdoły, bezsensowne nicnierobienie, czy oglądanie programów, czy seriali, które nie rozwijają tylko ogłupiają.

Nie warto tracić czasu w ogóle.

Nie bez kozery ktoś kiedyś powiedział, że trzeba żyć – jest później, niż się wydaje!

A zatem, kiedy następnym razem, gdy znowu usiądziesz np. przed telewizorem i sięgniesz po pilota, zastanów się, czy to jest właśnie to życie, którym chcesz żyć.

W końcu chyba masz jedno życie…czy nie?

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pozostałe wpisy

Rycząca czterdziestka i dziecko

Tak. Jestem czterdziestką i jestem z tego dumna. Taka refleksja z okazji kolejnych już 40 urodzin ;). Nie będę zaklinać rzeczywistości, że czterdziestka to nowa …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Pustka

Od miesiąca praktycznie nic nie napisałam. Czuję totalną pustkę, a z drugiej strony 100000000000000 myśli przebijających się do mojej głowy. Ktoś kiedyś dawno napisał „obyś …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Full profeska

To był ciężki tydzień. I nie chodzi mi bynajmniej o to, że miałam dużo pracy. Pojęcie „dużo pracy” jest bowiem względne. Uważam, że każda kobieta …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Praca zdalna

Praca zdalna – niespełnione marzenie wielu osób na etacie, jak i pracujących B2B, siedzących w biurze długie godziny. Czy to naprawdę takie spełnienie marzeń? Jak …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Najtrudniej jest wrócić

Podobno najtrudniej jest zacząć. Zacząć ćwiczyć, biegać, pisać. I trochę to prawda i trochę nieprawda. Dla mnie najtrudniej było wrócić. Wrócić do pisania (swoją drogą …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Planowanie wakacji

Kiedy myślicie o wakacjach to o czym tak dokładnie? Ja o przysłowiowym świętym spokoju najczęściej. Potem jednak z reguły zaczynam się zastanawiać, co to w …

CZYTAJ WIĘCEJ →
Przewiń do góry
Skip to content