Szczerość

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter

Długo zastanawiałam się, o czym mogłabym napisać po oficjalnym coming out, że “myśli nieuczesane” to ja, po kolejnych 18-tych urodzinach i po wielu ciekawych zmianach w moim życiu ;))).

Może o szczerości, o której tak często mówię i którą tak często podkreślam. Cechy, z której osobiście jestem dumna, że i bo mnie na nią stać.

Czy warto?

Zdecydowanie tak. Tak, jak bardzo doceniam ją u siebie, tak mocno cenię u innych. A łatwo nie jest. Tylko, że kto powiedział, że zawsze musi być łatwo?

Jak “sprzedawać” tę szczerość? Szczerze? ;)…Z wyczuciem. Konstruktywnie. Nie w stylu “Jesteś głupkiem, ale masz fajne jeansy”.

Każdy z nas zasługuje na szczerość. Każdy też musi się z nią mierzyć.

Dla siebie. Dla innych. By łatwiej było żyć. Nie jest sztuką wrzucić na swojego fejsbukowego walla wyświechtane motto o tym, co trzeba/warto robić. Sztuką jest to robić.

Sztuką jest szczerze porozmawiać, nawet gdy się z kimś nie zgadzasz, sztuką jest też szczerze komuś powiedzieć, że postępuje w stosunku do Ciebie nie fair (foch w wydaniu czy to damskim, czy męskim naprawdę nie jest dobrym rozwiązaniem;). Sztuką jest także szczerze kogoś pochwalić, że zrobił/robi coś dobrze.

Wielką sztuką natomiast jest szczerze podziękować za krytykę (z komplementami idzie nam trochę lepiej:). Przyjąć ją, obrać z tego co nieważne i zastanowić się nad tym, co istotne. Istotne dla mnie, dla mojego rozwoju, dla mojego dobra i szczęścia.

Wyciąganie jedynie słusznych, konstruktywnych wniosków to chyba największa ze sztuk. I właśnie opanowania tej najtrudniejszej sztuki życzę Wam w tym pierwszym de facto wpisie.

Powodzenia! 😉

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o

Pozostałe wpisy

Planowanie wakacji

Kiedy myślicie o wakacjach to o czym tak dokładnie? Ja o przysłowiowym świętym spokoju najczęściej. Potem jednak z reguły zaczynam się zastanawiać, co to w …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Nic nie trwa wiecznie

Nic nie trwa wiecznie. Dobra passa, radość, życie, wakacje ;). Jestem właśnie świeżo po urlopie w mojej ukochanej Apuglii, co mogliście śledzić na moim Instagramie. Właśnie …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Co tak naprawdę liczy się w biznesie

O tym, jak robić biznes napisano z miliard książek i artykułów, tematyce poświęcono tysiące blogów, nakręcono miliony podcastów, tutoriali i filmików na yt. O tym, …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Come back

Powroty bywają ciężkie. Trudno wraca się z udanych wakacji, wspaniałej podróży, czy nawet miłego wyjazdu weekendowego. Wraca się ciężko do pracy, zadań, obowiązków, codziennej rutyny. …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Niemoc twórcza

Dopadła i mnie. I przez cały styczeń nie napisałam ani jednego artykułu. Nic. Zero. Null. Początkowo zaniepokoiłam się, potem zganiłam siebie za swoje „lenistwo”, próbowałam …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Koniec roku

2017 nieubłaganie się kończy. A może ubłaganie? ;). To był ciężki rok – przynajmniej dla mnie (z tego co słyszę dla wielu z Was też). …

CZYTAJ WIĘCEJ →
Przewiń do góry Skip to content