Rozmowa z ciekawym człowiekiem

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter

W czasach miłości do pieniędzy i pięknych gadżetów, w dobie pogoni za szczęściem materialnym i za gigantyczną chęcią posiadania, za szybkością i powierzchownością relacji, czymś wyjątkowym i niespotykanym są inni od innych, ciekawi ludzie.

Właśnie miałam przyjemność zjeść z kimś takim śniadanie i bez wątpienia było to śniadanie z ciekawym człowiekiem.

Kim jest według mnie ciekawy człowiek? Jaka jest jego definicja? Przecież na codzień w swojej pracy adwokata poznaję setki osób – dlaczego tylko część z nich jest dla mnie ciekawa, a tym samym interesująca?

Ciężko stwierdzić. W moim przypadku chyba chodzi o autentyczność, prawdziwość człowieka ciekawego. O to, że to, co mówi jest dla niego ważne i że w to wierzy. I najważniejsze, że wie, co mówi.

Bez względu na to, czy zgadzasz się z jego poglądami, czy nie, szanujesz je i starasz się zrozumieć. Bo wiesz, że to, o czym Ci akurat opowiada to prawda. Że on widział, przeżył i czuł to, o czym opowiada. Że zanim wyrobił sobie na jakiś temat pogląd, pomyślał, poczytał i przeanalizował wiele.

Ciekawy człowiek to ten, który niekoniecznie jest mentalnym hipsterem stojącym na społecznych peryferiach, ale nie pozwala też na to, żeby tony śmieciowych informacji, które atakują nas na każdym kroku, zaśmiecały jego umysł.

Ciekawie rozmawia się z ciekawym człowiekiem i długo się jest pod jego wpływem. Rozmowa z nim zarówno intryguje, skłania do refleksji, jak i bawi, a nawet wzrusza.

Życzę sobie i Wam częściej takich śniadań, bo to najwspanialsza intelektualna uczta, a przecież nasz umysł tak bardzo potrzebuje zdrowego odżywiania w tych jakże niezdrowych czasach.

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o

Pozostałe wpisy

Planowanie wakacji

Kiedy myślicie o wakacjach to o czym tak dokładnie? Ja o przysłowiowym świętym spokoju najczęściej. Potem jednak z reguły zaczynam się zastanawiać, co to w …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Nic nie trwa wiecznie

Nic nie trwa wiecznie. Dobra passa, radość, życie, wakacje ;). Jestem właśnie świeżo po urlopie w mojej ukochanej Apuglii, co mogliście śledzić na moim Instagramie. Właśnie …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Co tak naprawdę liczy się w biznesie

O tym, jak robić biznes napisano z miliard książek i artykułów, tematyce poświęcono tysiące blogów, nakręcono miliony podcastów, tutoriali i filmików na yt. O tym, …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Come back

Powroty bywają ciężkie. Trudno wraca się z udanych wakacji, wspaniałej podróży, czy nawet miłego wyjazdu weekendowego. Wraca się ciężko do pracy, zadań, obowiązków, codziennej rutyny. …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Niemoc twórcza

Dopadła i mnie. I przez cały styczeń nie napisałam ani jednego artykułu. Nic. Zero. Null. Początkowo zaniepokoiłam się, potem zganiłam siebie za swoje „lenistwo”, próbowałam …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Koniec roku

2017 nieubłaganie się kończy. A może ubłaganie? ;). To był ciężki rok – przynajmniej dla mnie (z tego co słyszę dla wielu z Was też). …

CZYTAJ WIĘCEJ →
Przewiń do góry Skip to content