Homo homini lupus est

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn
Share on twitter
Twitter

Ostatnio, w wyniku osobistych doświadczeń, zaczęłam się zastanawiać – dlaczego jesteśmy dla siebie takimi wilkami?

Dlaczego tak boli sukces innych? Dlaczego tak bardzo przeszkadza to, że inni wykonują swoją pracę z uśmiechem? Że chce im się chcieć, że uparcie i konsekwentnie dążą do wyznaczonego celu?

Człowieku – wilku…obudź się. Przejrzyj na oczy. Przetrzyj je z dwa razy, albo i trzy. Wyczyść uszy i posłuchaj.

Nie ma NIC za darmo. Zapamiętaj to. Wszystko co masz (albo i nie masz) zawdzięczasz tylko sobie i swojej ciężkiej pracy (albo ciężkiemu lenistwu).

Sukcesu – każdego (i osobistego i zawodowego) nie buduje się w 5 minut. To CIĘŻKA praca rozłożona na lata!

I niby to wszystko wiesz, niby wiesz, bo wrzucasz na swojego walla zdjęcie-obrazek, z którego jasno wynika, że sukces jest jak góra lodowa – czyli to co widzisz to jakieś kilka procent tego, co osoba, która odniosła sukces musiała zrobić, żeby do niego dojść.

Niby wiesz, że lekko nie jest, bo zauważasz, że ludzie, którzy osiągają sukces są aktywni od rana do wieczora, a jeszcze ciągle znajdują czas dla siebie, rozwoju swoich pasji i zainteresowań, a przede wszystkim dla bliskich.

Niby to wszystko wiesz. I co z tego, skoro idziesz po linii najmniejszego oporu i potrafisz tylko ślepo zazdrościć i złośliwie komentować?

Człowieku – wilku… ogarnij się. Weź się w garść, znajdź pomysł na siebie i go realizuj. Nie patrz na innych. Prowadź kalendarz. Doceniaj każdą minutę życia – nie marnuj jej na bzdury i bimbanie. Wyznaczaj cele i się ich trzymaj.

A przede wszystkim nie zazdrość innym. Nie oceniaj. Nie obgaduj. Nie wiesz, jak ciężko musieli pracować na swoje szczęście.

Ja mocno Ci kibicuję i zapewniam Cię, że naprawdę ucieszę się z Twojego sukcesu, tak jak ze swojego.

W końcu fajnie otaczać się szczęśliwymi i spełnionymi ludźmi.

Niech moc będzie z Tobą.

Dodaj komentarz

Please Login to comment
  Subscribe  
Powiadom o

Pozostałe wpisy

Planowanie wakacji

Kiedy myślicie o wakacjach to o czym tak dokładnie? Ja o przysłowiowym świętym spokoju najczęściej. Potem jednak z reguły zaczynam się zastanawiać, co to w …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Nic nie trwa wiecznie

Nic nie trwa wiecznie. Dobra passa, radość, życie, wakacje ;). Jestem właśnie świeżo po urlopie w mojej ukochanej Apuglii, co mogliście śledzić na moim Instagramie. Właśnie …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Co tak naprawdę liczy się w biznesie

O tym, jak robić biznes napisano z miliard książek i artykułów, tematyce poświęcono tysiące blogów, nakręcono miliony podcastów, tutoriali i filmików na yt. O tym, …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Come back

Powroty bywają ciężkie. Trudno wraca się z udanych wakacji, wspaniałej podróży, czy nawet miłego wyjazdu weekendowego. Wraca się ciężko do pracy, zadań, obowiązków, codziennej rutyny. …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Niemoc twórcza

Dopadła i mnie. I przez cały styczeń nie napisałam ani jednego artykułu. Nic. Zero. Null. Początkowo zaniepokoiłam się, potem zganiłam siebie za swoje „lenistwo”, próbowałam …

CZYTAJ WIĘCEJ →

Koniec roku

2017 nieubłaganie się kończy. A może ubłaganie? ;). To był ciężki rok – przynajmniej dla mnie (z tego co słyszę dla wielu z Was też). …

CZYTAJ WIĘCEJ →
Przewiń do góry Skip to content